SE BA i jego Volkswagen Garbus

Poleć nasShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Już w czasach licealnych chodziło mi po głowie by nabyć Garbusa wspomina SE BA
Wtedy było to tylko marzenie, z biegiem czasu stało się rzeczywistością.
Pewnego dnia nagle poczułem „impuls” i pojechałem zobaczyć garba z ogłoszenia.
Autem jeździła urocza nauczycielka, z uszkodzeń na karoserii można było wywnioskować, że nie jedno dziecko po nim skakało…
Innego równie pięknego dnia również poczułem „impuls” – zaręczyłem się i nie pozostało mi nic innego jak połączyć te fakty…
Przez rok czasu remontowałem Garbiego na własny ślub.
Przez ten czas autko zyskało uznanie wśród przyjaciół.
Obecnie cieszy mnie, żonę i wszystkich wokół.
Doczekało się nawet kolejnego ślubu, moich fantastycznych przyjaciół 🙂

001

002

003

004

005

006

007

008

009

010

011

012

013

014

015

016

017

018

019

020

021

022

023

024

025

026

027

028

029

030

031

032

033

034

035

036

037

038

039

040

041

042

043

044

045

046

047

048

050

051

052

053

054

055

056